Teksty o wszystkim (Reklama: Mapa Polski ,biura podróży )
Odwrócił się plecami w stronę źródła dźwięku i zamierzał zejść po drabince na główny pokład, gdy zauważył stojącego za sobą Ottona Blendkera. Teraz, gdy Corum odjechał wraz z przyjaciółmi, którzy przybyli po niego na sunących po powierzchni wody rydwanach, Blendker pozostał jako jedyny z towarzyszy walczących u boku Elryka przeciw Agakowi i Gagak, czarnoksiężnikom z obcego świata. Na ciemnej, naznaczonej bliznami twarzy Blendkera malowała się troska. Były uczony, obecnie kondotier, zakrył uszy olbrzymimi dłońmi. Och! Na Dwanaście Symboli Rozsądku, Elryku, kto czyni ten zgiełk? Brzmi to tak, jakbyśmy się zbliżali do brzegów samego Piekła! Książę Elryk z Melniboné wzruszył ramionami. Byłbym skłonny zrezygnować z odpowiedzi, panie Blendker. Gdyby tylko statek zmienił kurs, nie upierałbym się przy potrzebie zaspokojenia mojej ciekawości. Jak na razie jednak wciąż zbliżamy się do źródła tych dźwięków. Blendker chrząknął potwierdzająco. Nie chciałbym spotkać się z tym, co każe tym biedakom krzyczeć tak donośnie! Może powinniśmy poinformować Kapitana? Myślisz, że nie wie, dokąd zmierza jego statek? W uśmiechu Elryka niewiele było radości.

(Reklama: wizy )
