Teksty o wszystkim (Reklama: schody ,)

Agak jednakże, zdając sobie sprawę z niebezpieczeństwa, zaczął ssać. Zrozumiał, że już nigdy nie będzie dzielił tego rytuału z Gagak. Wiedział też, że chcąc obronić się przed napastnikiem, zabójcą swej siostry, musi zgromadzić dostateczne siły, a to może osiągnąć tylko wysysając energię z jego wszechświata. Cały kosmos umierał, gdy Agak ssał. Wciąż jednak nie był wystarczająco silny. Postanowił więc przechytrzyć przeciwnika. To jest centrum waszego wszechświata. Wszystkie wymiary przecinają się właśnie tutaj. Pójdźcie, i wy możecie zyskać potęgę. Moja siostra nie żyje. Pogodzę się z tym. Teraz wy będziecie moim partnerem. Uzyskawszy taką moc podbijemy wszechświat o wiele bogatszy niż ten. Nie odparli Czterej, wciąż się zbliżając. Dobrze więc, przygotujcie się na klęskę. Czterej zadali cios. Miecz wbił się w podobne do kryształu oko Agaka. Był to organ, w którym tętniła zawierająca całą inteligencję czarnoksiężnika sadzawka, podobna tej, która nie tak dawno istniała w ciele Gagak. Agak jednakże był teraz dużo silniejszy i natychmiast uleczył ranę. Z ciała czarnoksiężnika wyodrębniły się macki i popełzły w stronę Czterech. Ucięli je u nasady.

(Reklama: )